wtorek, 22 września 2015

Projekt 62/62

 Ahh, wakacje skończyły się ponad 20 dni temu, a ja nie wspomniałam jeszcze nic o - zakończonym już - projekcie 62. Szczerze mówiąc, nie przyłożyłam się do niego. Nie ćwiczyłyśmy regularnie, nie skupiałam się na 'naszych projektowych podpunktach' i wszystko co wyszło (bądź nie) można zaliczyć tylko i wyłącznie do przypadku. No, ale przejdźmy do sedna.

KAMA:
  • Frisbee - ehh, co by tu powiedzieć o tym nieszczęsnym frisbee. Plastikowe talerze to nie jej bajka i pomimo różnych przełomów nie uważam, abyśmy poczyniły jakiś postęp. Jak nie przepadała za dyskami, tak nie przepada nadal, ale cóż :) 
  • Bliskość innych psów - już w poprzednim poście pisałam, że jestem z niej dumna, bo robi wielkie postępy. Uznajmy, że nie ma po co się powtarzać i zostawię Was z samymi zdjęciami :D
fot. Alicja Andrukajtis ♥
fot. Asia Żurawowicz
  • Zmiany pozycji przy nodze - hahahaha, nie skomentuje tego, bo w wakacje, pozycje przy nodze ćwiczyły może... raz? Ale spokojnie, spokojnie... bierzemy się za obi, więc wszystko się nadrobi :D Nawet się zrymowało! 
  • Odchudzanie - naszym celem było równe 6kg. Na początku wakacji sucza ważyła 6,7kg, aktualnie (bez futra) waży 6,4-6,5kg i myślę, że to jest jej odpowiednia waga ;)
  • Poprawa relacji z ludźmi - hmm, powiem szczerze, że nie mogę nic jednogłośnie stwierdzić. Wszystko zależy na jakiego człowieka się napotykamy, w jakiej sytuacji itd. Jednak postępy są w całokształcie, trzeba przyznać :) 
JA:
  • Częstsze posty na blogu - lipiec był zdecydowanie moim miesiącem pod względem weny. Opublikowałam wtedy pięć postów... mój osobisty rekord! Jednak w sierpniu wszystko 'odpracowałam', liczba postów równa magicznej liczbie zero. Wychodzi na to, że w zasadzie wszystko się wyrównało i powróciło do punktu wyjścia. No cóż... uznajmy, że pośrednio mi się udało i przejdźmy do kolejnego podpunktu :P 
  • Filmik z wakacji - pisałam o nim w poprzednim poście. Owszem filmik jest, ale nie do końca wyszło tak jak planowałam. Jak już mówiłam... byłam zbyt leniwa i bla bla bla.. kto ciekaw, może zajrzeć do poprzedniego posta :P 
  • Spacery - również odsyłam do poprzedniego posta, bo z samych zdjęć można wysnuć wnioski, co do tego podpunktu :) 
  • Rzuty - jakiś wielkich przełomów nie przyuważyłam, ale na pewno rzucam lepiej niż przed wakacjami! W sierpniu musiałam trochę odpuścić jako, że moja ręka była przećwiczona i jedyny rzut jaki mi wychodził to tzw. 'kalafior' ... no czyli żaden nie wychodził, dokładnie :P 
  • Poświęcanie psu większej ilości czasu (poprawa więzi) - uznałabym, że zaliczone... tak po prostu :) 
Jeśli ktoś wyczuł w tym poście tzn. pisanie na odpierdziel to... dobrze wyczuł ;) 
No, ale trzeba było w końcu zakończyć ten projekt, nie? :P

A tak poza tym muszę poinformować, że Kama 11 wrześnie powróciła do wyglądania jak working westie ;D

Pozdrawiamy:
K&K

11 komentarzy:

  1. Gratuluję postępów względem ciebie i kamy/.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratki za napisanie posta! I wszystkie postępy xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Postępy zrobiły się niemal same, hahaha XD Nie no, robiliście w wakacje więcej niż my XD
    Tak w ogóle to ja myślę, że posty regularnie będą teraz, coooo? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i regularność? Oj, oj niedoczekanie Twoje! xD

      Usuń
  4. Czy na zdjęciu czwartym jest kelpie?

    OdpowiedzUsuń
  5. W takim razie czekam na obi postępy :p i doskonale rozumiem pisanie postów na odpierdziel :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje postępów ! :) No i posty muszą być uwielbiam was czytać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję postępów! Rzeczy, które Wam się nie udadzą na pewno dacie zrealizować, ale wszystko w swoim czasie ;).
    Zdjęcia śliczne, tylko w niektórych - szczególnie w pierwszym - jest zbyt dużo bokehu. W sumie mi to aż tak bardzo nie przeszkadza, gdyż sama robię zdjęcia telefonem i na poziomie 0, no ale cóż ;).
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas!
    psi-zawrot-glowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia akurat za przeproszeniem "z dupy wzięte", bo nie robiłam żadnych zdjęć, później nie mogłam ich robić i tak dalej. Mnie też nie zachwycają, uwierz ;)

      Usuń