środa, 30 grudnia 2015

Postanowienia na 2016! + filmik

Jako, że rok 2015 praktycznie dobiegł już końca, warto by napisać o jakichś postanowieniach. Bo dlaczego nie? W zasadzie nigdy nie podejmowałam żadnych postanowień, bo jakoś mnie to nie przekonuje, ale dlaczego by nie spróbować. Tak, więc... 
Zacznijmy ode mnie... muszę nauczyć się robić zdjęcia. Mam dobry aparat już od roku i przez ten cały rok jechałam na autoustawieniach (aż wstyd się przyznać :P). Sterowanie obiektywem manualne, ale wszystkie ustawienia? Nie chciało mi się w to bawić. Przez cały czas "A+" i heja. Ale już z tym koniec, nie ma tak łatwo, bo to nie ma sensu. No chyba, że nie chcę się rozwijać w tym kierunku... a chcę. 
Przechodząc do białej... obedience. Tak, to na dzień dzisiejszy nasz sport i będziemy się w nim realizować. Konkretnie chcę jakoś nas (w sensie mnie :P) usystematyzować, aby nie było to tak jak do tej pory takie "ej, w sumie mi się nudzi to sobie poćwiczymy". Nie, teraz to ma być na poważnie, bo inaczej będziemy stać w miejscu. I tak już udało mi się zepsuć chodzenie przy nodze. Pies idzie przy nodze, po półrocznej pracy jest kontakt wzrokowy (już od dosyć dawna), ale teraz sucza chodzi daleko od nogi i ubzdurała sobie, że trzeba mnie wyprzedzać. Jak tak może być... no nie może :P 
I właśnie w tej chwili przypomniało mi się, że miałam napisać annówkowego posta. No, ale spoko, bo będzie :P W każdym razie... agillity. Ten pies jest do tego stworzony i pomimo braku warunków, toru... nie mogę tego zaprzepaścić. Będziemy ćwiczyć zmiany bez przeszkód, trochę pobiegamy na naszej prowizorce (trzy hopki i tunel z biedry :P), trochę w Annówce i może coś z tego będzie. Trzymać kciuki! 
Zrobiłyśmy sobie dziś wędrówkę, na której wymaszerowałyśmy prawie 5,5km. Powiem szczerze, że za rzadko to robimy i definitywnie trzeba to zmienić. Tak, więc w 2016 więcej kilometrów! Może i u nas nie ma zbytnio gdzie chodzić (i to jest główny powód dla którego nie udajemy się w dalekie wędrówki), ale chociaż coś zawsze się znajdzie. Chociaż coś! Endomondo w ruch i heja! 
A na koniec takie najmniej poważne zadanie, czyli... nauczę Kamę pozować. Do zdjęć, tak zwyczajnie, aby były ciekawsze. Oczywiście chodzi tutaj o sztuczki, takie jak chociażby opieranie się łapami o drzewo. Nic więcej tutaj nie muszę dodawać :) 

No i to tyle. 
Na koniec zapraszam jeszcze na urodzinowy filmik! :D

A Wy jakie macie noworoczne postanowienia? :)
Pozdrawiamy:
K&K


9 komentarzy:

  1. Chyba 2015 rok dobiegł końca :p
    Powodzenia w realizacji planów :)
    Bardzo fajny filmik.
    Szczęśliwego Nowego Roku !

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w realizacji planów! U nas postanowienia są, ale głośno o nich nie chcę mówić bo zazwyczaj wtedy się nie spełniają. Natomiast wszystkie są wypisane na karteczce i leżą między książkami :D
    Pozdrawiamy Wiktoria&Fado | Biscuit Life | Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę, żeby wszystkie postanowienia udało się zrealizować. Świetny blog, szkoda, że dopiero teraz na niego wpadłam.

    Zostaję na dłużej- obserwuję i zapraszam do siebie:

    http://teyzz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam kciuki i powodzenia :) obserwuję!
    http://labowamania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem jak ciężko przejść na M z Automatycznego, no ale trzymam kciuki :)
    I zapraszam do siebie
    http://psiasfera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem tu pierwszy raz a już wiem , że będę zaglądać tu częściej :)
    http://nukanalenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń